1
00:00:09,240 --> 00:00:22,040
Kluczem do każdego człowieka jest jego myśl. Mimo iż jest wytrzymały i nieposłuszny, ma on ster którym się kieruje; myśl, która klasyfikuje całą jego wiedzą.
Można go zreformować tylko poprzez pokazanie mu nowej myśli, która zastąpi jego własną.
Ralph Waldo Emerson
2
00:00:34,000 --> 00:00:35,200
Scott, pośpiesz się!
3
00:00:35,720 --> 00:00:38,440
Cała forteca zaraz eksploduje, musimy oczyścić teren!
4
00:00:43,200 --> 00:00:48,160
Outer Heaven
1995.
5
00:01:00,040 --> 00:01:02,240
Na miłość boską, kim jest ten gość?
6
00:01:03,520 --> 00:01:05,600
Jakim cudem mógł załatwić tylu z nas?
7
00:01:06,640 --> 00:01:08,040
Jak to się mogło stać?
8
00:01:09,000 --> 00:01:13,000
Ani jednej odpowiedzi przez więcej niż godzinę...
Gdzie jest reszta?
9
00:01:13,760 --> 00:01:15,200
Wydaje mi się, że nie żyją synu.
10
00:01:16,680 --> 00:01:18,960
Musieli być nadal w środku gdy ten facet...
11
00:01:19,640 --> 00:01:20,440
Chodź!
12
00:01:29,280 --> 00:01:30,320
Scott!
13
00:01:45,600 --> 00:01:47,400
Zaciśnij pasek wokół swojej nogi...
14
00:01:50,560 --> 00:01:53,480
Wydostanę cie stąd...
Wydostanę cię...
15
00:01:55,560 --> 00:01:57,080
TATO!
16
00:02:05,720 --> 00:02:07,000
Tato...
17
00:02:16,320 --> 00:02:17,360
Tato...
18
00:02:25,360 --> 00:02:26,200
Tato...
19
00:02:28,480 --> 00:02:30,680
To jest wojna.
20
00:02:38,440 --> 00:02:40,400
To jest wojna.
21
00:02:44,680 --> 00:02:49,040
Nieee!
22
00:03:00,080 --> 00:03:07,920
Nad Morzem Czarnym
2007.
23
00:03:11,400 --> 00:03:17,480
Wilk 004, tutaj eskorta. Wracamy do bazy, od teraz jesteście sami.
24
00:03:19,680 --> 00:03:23,560
Przyjąłem, obieram kurs na Daskasan.
25
00:03:36,960 --> 00:03:42,080
W ubiegłym tygodniu, Ośrodek Obrony Kepler's Inc. w Birmingham padł ofiarą kolejnego ataku terrorystycznego,
26
00:03:42,080 --> 00:03:45,480
dokonanego przez nikczemną komórkę znaną jako "Philanthropy".
27
00:03:46,240 --> 00:03:48,560
Właśnie weszliśmy do rejonu Nagorno.
28
00:03:50,680 --> 00:03:55,440
165 kilometrów korytarza powietrznego przed zrzutem.
29
00:03:56,080 --> 00:03:58,480
Dzięki, chłopaki. Informujcie nas przez interkom.
30
00:04:06,040 --> 00:04:08,760
Och, już prawie czas na nasze telewizyjne orędzie...
31
00:04:09,360 --> 00:04:10,360
Jakie orędzie?
32
00:04:11,040 --> 00:04:15,360
Pomysł Otacona. Powinno zaraz zostać nadane... o, teraz.
33
00:04:15,360 --> 00:04:19,000
W dniu dzisiejszym, terroryści dostarczyli następującą wiadomość:
34
00:04:20,280 --> 00:04:23,920
Żyjemy w czasach, gdzie świat przetrwał zagrożenie zagłady
35
00:04:23,920 --> 00:04:27,960
z rąk broni nuklenej. Rządy opierały się na polityce wzajemnych
36
00:04:27,960 --> 00:04:33,280
gróźb destrukcji, by zapobiec całkowitej wojnie nuklearnej, lecz ta strategia nieuchronnie zawiedzie.
37
00:04:33,600 --> 00:04:38,840
W żadnym wypadku nie będziemy więcej stać bezczynnie, podczas gdy państwo buduje Metal Geary lub podobną broń.
38
00:04:39,120 --> 00:04:43,080
Będziemy zwalczać je zawsze, aż do zagłady naszej lub ich.
39
00:04:44,000 --> 00:04:48,200
To, co osiągnęliśmy w Anglii, okazało się być krytycznym ciosem.
40
00:04:49,040 --> 00:04:54,400
Według naszych informatorów, wszystkie duże spółki obrony wsztrzymały swą działalność
41
00:04:54,800 --> 00:04:58,720
a skandal wywołany przez informacje przez nas upublicznione,
42
00:04:58,720 --> 00:05:03,440
zmusił kilka Rządów by zaczęły na nowo i przekierowały swe ambicje.
43
00:05:04,160 --> 00:05:08,120
W zasadzie, jeszcze jakiś miesiąc temu myślałem, że z tym skończyliśmy.
44
00:05:08,320 --> 00:05:11,920
Tylko, że właśnie pojawił się duży problem..
45
00:05:12,680 --> 00:05:16,640
Z tego powodu musieliśmy się spotkać na tamtym rosyjskim lotnisku w takim pośpiechu.
46
00:05:21,400 --> 00:05:24,280
Wysyłamy cię do rejonu Daskasan,
47
00:05:24,280 --> 00:05:27,240
pomiędzy granicami Armenii i Azerbejdżanu.
48
00:05:27,240 --> 00:05:31,360
Twoim zadaniem jest odnalezienie i uratowanie senatora Abrahama Bishopa,
49
00:05:32,120 --> 00:05:35,440
Na wypadek gdyby cię to nurtowało, odpowiedź brzmi tak, jest moim ojcem.
50
00:05:35,640 --> 00:05:39,640
I chyba opowiadałem Ci już jak przyczynił się do mojej "decyzji" by zajmować się polityką..
51
00:05:40,040 --> 00:05:41,840
Znajdę go, możesz być tego pewien!
52
00:05:42,000 --> 00:05:45,280
Wyjaśnijmy sobie jedno, Snake. Nie czuję nic do mojego ojca.
53
00:05:45,760 --> 00:05:48,920
Nie ma nic osobistego w tym zadaniu, kóre ci przydzielam.
54
00:05:49,480 --> 00:05:54,640
Nie ma we mnie nic, co by mnie z nim łączyło za wyjątkiem DNA.
55
00:05:55,600 --> 00:05:58,200
Hmm...brzmi znajomo.
56
00:05:58,320 --> 00:06:03,640
Abraham Bishop jest jedynym politykiem, który jest w dobrych stosunkach z resztą ArmsTech.
57
00:06:03,640 --> 00:06:08,040
Siedzi tu w Azerbejdżanie już dłuższy czas, ale wciąż nie wiadomo w jakim celu.
58
00:06:08,440 --> 00:06:12,120
Najbardziej popularna teoria mówi, że jest on zaufanym łącznikiem w przemycaniu
59
00:06:12,120 --> 00:06:15,520
materiałów wojennych do krajów zaprzyjaźnionych z Ameryką, takich jak Gruzja.
60
00:06:15,840 --> 00:06:19,640
Trzeba go sprowadzić do USA i postawić przed sądem za łapówki które przyjął.
61
00:06:19,960 --> 00:06:22,680
Philanthropy jest w stanie to udowodnić.
62
00:06:23,360 --> 00:06:27,240
Gdy go zamkniemy, jedyna pozostała na Ziemii spółka produkująca Metal Geary
63
00:06:27,440 --> 00:06:29,200
nie będzie mieć nikogo, kto mógłby ją kryć.
64
00:06:29,480 --> 00:06:31,320
Nie brzmi to jakoś groźnie.
65
00:06:31,360 --> 00:06:33,160
Nie będzie to też łatwe.
66
00:06:33,400 --> 00:06:37,160
W rejonie Daskasan miały ostatnio miejsce dziwne zjawiska.
67
00:06:37,560 --> 00:06:39,480
Jakiego dokładnie rodzaju zjawiska?
68
00:06:40,600 --> 00:06:45,800
Sytuacja w całej strefie pomiędzy granicami Armenii i Azerbejdżanu była zawsze napięta.
69
00:06:45,800 --> 00:06:50,520
Weźmy na przykład strefę Karabakh na południu. Była w środku dziesięcioletniego konfliktu.
70
00:06:51,040 --> 00:06:54,680
Jednak dopiero w sierpniu tego roku, zaczęły sie tam dziać naprawdę dziwne rzeczy.
71
00:06:54,800 --> 00:06:59,200
Mieszkańcy rejonu, którzy wcześniej chowali się w swych domach ze strachu przed partyzantami,
72
00:06:59,360 --> 00:07:02,680
zaczęli w przypływie radości wychodzić na ulice.
73
00:07:02,960 --> 00:07:05,560
Dzwine wieści gwałtownie rozeszły się wśród ludzi.
74
00:07:05,600 --> 00:07:09,120
Świętowano rozpalając ogniska i pochodnie kilka kroków od ciał tych,
75
00:07:09,120 --> 00:07:11,680
którzy zostali zmaskarowani kilka dni wcześniej.
76
00:07:12,040 --> 00:07:16,280
Reprezentanci dwóch przeciwnych odłamów momentalnie zaprzestali swych wrogich działań,
77
00:07:16,600 --> 00:07:20,680
i zaczeli budować budzące respekt ogrodzenie obronne, o okręgu 30 kilometrów
78
00:07:20,720 --> 00:07:25,840
wokół płaskowyżu, usytuowanego w samym środku Daskasanu.
79
00:07:26,560 --> 00:07:30,040
Washington Post nazwał ich "Zrodzonym w noc narodem".
80
00:07:30,680 --> 00:07:36,440
Po kilku dniach pozornego spokoju, dokańczano prace "w imię Jubala".
81
00:07:37,040 --> 00:07:39,240
Co to za tajfun na środku mapy?
82
00:07:39,360 --> 00:07:41,840
Zo...zobaczysz niedługo.
83
00:07:44,800 --> 00:07:48,480
70 kilometrów korytarza powietrznego. Daskasan w zasięgu wzroku!
84
00:08:05,160 --> 00:08:06,720
Co do diabła...
85
00:08:07,280 --> 00:08:11,760
To jest... całkiem niespotykane zjawisko atmosferyczne,
86
00:08:12,240 --> 00:08:19,000
To przez to coś, wcześniejszy wgląd w ich terytorium za pomocą satelity stał się niemożliwy.
87
00:08:21,880 --> 00:08:28,560
Nie mieliśmy żadnych danych, żadnych wiadomości żadnych obrazów z terenu operacji od ponad dwóch tygodni.
88
00:08:29,080 --> 00:08:32,800
Z tego powodu, będziemy cię musieli zrzucić dosyć daleko od terenu misji.
89
00:08:33,720 --> 00:08:36,840
Ta misja jest całkowicie tajną infiltracją.
90
00:08:37,720 --> 00:08:42,200
Broń i sprzęt zdobywam na miejscu i zero wsparcia. Dobrze znam zasady.
91
00:08:42,480 --> 00:08:47,000
Wyjątkowo nie tym razem. Będziesz uzbrojony: to normalna strefa wonjy.
92
00:08:47,760 --> 00:08:49,480
Pozastawienie śladów nie ma wpływu na misję.
93
00:08:50,720 --> 00:08:53,320
No i Snake, tym razem nie działasz sam.
94
00:08:53,840 --> 00:08:54,520
Że co?
95
00:08:54,560 --> 00:08:58,640
Nawiążesz na miejscu kontakt z dwoma nowymi czlonkami Philanthropy.
96
00:08:59,280 --> 00:09:05,640
Pierwszym jest Pierre Leclerc, snajper, były członek Legii Cudzoziemskiej, obecnie najemnik.
97
00:09:06,400 --> 00:09:10,560
Hmm...przyda się przy przechodzeniu przez otwarte tereny. Kto jeszcze?
98
00:09:11,040 --> 00:09:13,840
Kapral Elizabeth Laeken, były żołnierz Delta.
99
00:09:14,120 --> 00:09:15,280
Kolejny najemnik?
100
00:09:15,520 --> 00:09:20,040
Nie. Została zwolniona dyscyplinarnie.
101
00:09:21,520 --> 00:09:26,400
Masz ich wszystkie akta w swoim plecaku; tam znajdziesz wszystkie szczegóły, których potrzebujesz.
102
00:09:27,320 --> 00:09:30,360
40 kilometrów korytarza powietrznego. Czas się zbierać.
103
00:09:32,160 --> 00:09:34,680
No dobra Snake, już czas.
104
00:09:35,440 --> 00:09:38,960
Ta misja może być dłuższa niż jakakolwiek inna, w której brałeś udział do tej pory.
105
00:09:39,680 --> 00:09:45,480
Musisz poradzić sobie przez dziesięć dni w ekstremalnych warunkach, a nie wiadomo nawet z czym się będziesz musiał zmierzyć.
106
00:09:46,040 --> 00:09:49,880
Jeśli ci się powiedzie, Philanthropy przestanie istnieć.
107
00:09:50,320 --> 00:09:55,400
Wygramy tę batalię i ta przerażająca broń będzie należeć do przeszłości.
108
00:10:00,840 --> 00:10:03,480
Walczyłeś o to całe życie, Snake.
109
00:10:04,000 --> 00:10:06,680
Tym razem możesz definitywnie położyć temu kres.
110
00:10:07,280 --> 00:10:08,120
Wiem.
111
00:11:30,319 --> 00:11:33,819
METAL GEAR SOLID
PHILANTHROPY
112
00:11:39,319 --> 00:11:41,019
Część pierwsza
NARÓD ZRODZONY W NOC
113
00:13:23,320 --> 00:13:26,640
Lachin
Dzień pierwszy
114
00:13:50,680 --> 00:13:52,480
Snake, znalazłeś Leclerca?
115
00:13:52,600 --> 00:13:55,760
Szukam go. Dam znać jak coś się zmieni.
116
00:13:56,360 --> 00:13:57,280
Zrozumiałem.
117
00:14:50,880 --> 00:14:51,560
Szeregowy...
118
00:14:51,520 --> 00:14:52,840
Czekaj, czekaj, czekaj...
119
00:14:55,920 --> 00:14:57,000
Co do...
120
00:15:05,520 --> 00:15:08,520
Zapisane! Pierre Leclerc do twoich usług, Sir.
121
00:15:18,880 --> 00:15:19,840
Tak, Snake?
122
00:15:20,000 --> 00:15:21,480
Co to za palant?
123
00:15:22,000 --> 00:15:22,800
Jakiś problem?
124
00:15:23,360 --> 00:15:26,120
Nie, żaden. Znalazłem go grającego w...w jakby...w COŚ!
125
00:15:26,240 --> 00:15:27,480
W coś?
126
00:15:27,480 --> 00:15:29,200
W jedno z tych urządzeń do grania!
127
00:15:29,960 --> 00:15:34,520
Nie martw się, Snake. On JEST jednym z najlepszych snajperów na rynku.
128
00:15:35,120 --> 00:15:37,600
Pochodzi z rodziny o wielkich tradycjach.
129
00:15:37,880 --> 00:15:41,800
Mogłeś słyszeć o legendarnym Leclercu, bohaterze drugiej wojny światowej.
130
00:15:41,920 --> 00:15:44,000
Pierre jest jego bratankiem!
131
00:15:44,000 --> 00:15:46,160
Nie zabieram tego świra ze sobą!
132
00:15:46,600 --> 00:15:49,200
Snake, nie ma nikogo innego. Potrzebujesz go.
133
00:15:49,760 --> 00:15:52,360
Coś mi się wydaje, że będę tęsknił za moimi samotnymi misjami...
134
00:15:53,720 --> 00:15:55,240
Dokąd, Wielki Wodzu?
135
00:15:55,520 --> 00:15:59,880
Laeken powinna tu być lada chwila. Musisz znaleźć przewodnika, który zaprowadzi nas do Imeret.
136
00:16:00,000 --> 00:16:00,560
Imię?
137
00:16:00,880 --> 00:16:01,760
Vitalij.
138
00:16:02,240 --> 00:16:03,200
Znaki szczególne?
139
00:16:03,760 --> 00:16:06,680
Paskudny, brudny, owłosiony. Lokalny mieszkaniec.
140
00:16:07,360 --> 00:16:13,440
Ojej, co my tu mamy. Jesteś rasistą czy po prostu cię nie podniecam?
141
00:16:15,600 --> 00:16:19,800
Powiedzmy, że chcę nieco dłużej utrzymać naszą rozmowę na "hierarchicznym" poziomie.
142
00:16:19,840 --> 00:16:24,080
A więc ruszaj dupę i idź go znaleźć. Jako jedyny ma tu rosyjskie imię, a przynajmniej tak mówią.
143
00:16:24,520 --> 00:16:26,400
Nie powinno ci to sprawić problemu.
144
00:16:35,560 --> 00:16:37,960
Chcesz tę damę tylko dla siebie, no nie?
145
00:16:39,320 --> 00:16:41,480
Co do cholery strzeliło ci do głowy?
146
00:16:42,120 --> 00:16:45,520
Nic! Po prostu pomyślałem, że nie był to dobry sposób na rozpoczęcie związku.
147
00:16:45,560 --> 00:16:50,360
No wiesz, całe to twoje podejście "ty szukaj paskudnego i owłosionego kolesia. Resztę zostaw mnie".
148
00:16:51,600 --> 00:16:52,680
Do zobaczyska, Wielki Wodzu!
149
00:16:58,120 --> 00:16:59,280
ZABIJĘ go.
150
00:17:37,360 --> 00:17:38,680
Żegnaj, siostrzyczko.
151
00:17:54,320 --> 00:17:56,640
I przywitaj się ze swoim nowym dowódcą!
152
00:18:33,280 --> 00:18:34,760
Elizabeth Laeken?
153
00:18:41,200 --> 00:18:42,440
Za co był ten kamień?
154
00:18:44,080 --> 00:18:48,880
Z powodów...których mam nadzieję nigdy nie poznasz.
155
00:18:49,800 --> 00:18:51,360
Chcesz wyjaśnić?
156
00:18:55,840 --> 00:18:57,040
Jasne, że nie chcesz...
157
00:19:14,720 --> 00:19:16,040
Gdzie go znalazłeś?
158
00:19:17,000 --> 00:19:19,680
Powiedziałbym, że tuż pod nosem.
159
00:19:20,360 --> 00:19:24,440
Pamiętasz ten stragan na prawo od domu gdzie spotkaliśmy się pierwszy raz?
160
00:19:24,640 --> 00:19:29,720
No więc tam oto był. Gapił się w ścianę.
161
00:19:30,360 --> 00:19:31,960
Gapił się w ścianę?
162
00:19:32,000 --> 00:19:37,960
Tak. Naprawdę załatwiłeś sobie wspaniały zespół, Wielki Wodzu.
163
00:19:38,480 --> 00:19:39,720
Dzięki Bogu za mnie!
164
00:19:41,240 --> 00:19:42,640
Zna się na rzeczy.
165
00:19:42,920 --> 00:19:44,560
Kim ona jest?
166
00:19:45,080 --> 00:19:47,240
Nie poinformowałeś mnie jeszcze.
167
00:19:51,400 --> 00:19:56,560
Zastanwiasz się czy możesz mni zaufać, no nie?
168
00:19:57,760 --> 00:20:01,360
Cóż Wielki Wodzu, czytałeś moje akta...
169
00:20:01,520 --> 00:20:04,480
Jasne. I nie pasują do tego, co widzę.
170
00:20:05,040 --> 00:20:09,280
Czy ci się to podoba czy nie, będziemy tu razem przez dziesięć dni.
171
00:20:09,360 --> 00:20:11,440
Dam radę.
172
00:20:14,160 --> 00:20:19,040
Ma na imię Elizabeth, ale wołają na nią "Disgrace" (pol. hańba). Jej akta też czytałem.
173
00:20:19,360 --> 00:20:22,360
Och, "Disgrace"? Co nabroiła?
174
00:20:23,280 --> 00:20:27,440
101 Dywizja Powietrzno-Desantowa, kurs komandosów, sześć lat w Delta.
175
00:20:27,840 --> 00:20:29,880
Cztery misje za granicą.
176
00:20:30,200 --> 00:20:31,120
Niech to szlag.
177
00:20:31,560 --> 00:20:35,320
Wątpię, by brała udział w jakiejkolwiek tak głębokiej infiltracji jak ta.
178
00:20:35,760 --> 00:20:38,320
Ona jest szpiegiem a nie zwiadowcą.
179
00:20:38,800 --> 00:20:41,600
Tak czy siak, wie jak poradzić sobie w walce.
180
00:20:41,840 --> 00:20:45,960
Aczkolwiek wygląda na to, że jest w niej coś niepokojącego...
181
00:20:47,000 --> 00:20:48,520
Masz na myśli?
182
00:20:48,840 --> 00:20:52,120
Wszyscy oficerowie wydający jej rozkazy poszli do piachu.
183
00:20:55,080 --> 00:20:59,960
Śmiertelne wypadki, utonięcia, ostrzelanie własnych wojsk...Lista jest szokująca.
184
00:21:00,360 --> 00:21:01,720
Dziewięciu oficerów.
185
00:21:01,800 --> 00:21:06,560
Od kilku lat jest na wolności, ale w cywilu prowadziła żywot odludka.
186
00:21:07,200 --> 00:21:12,280
Żadnych przyjaciół. I z powodu swej klątwy, żadnej także szansy na pracę.
187
00:21:14,280 --> 00:21:20,000
Nie wierzę w tego rodzaju bzdury. Natomiast wiem, że wy Amerykanie często dajecie się nabrać na łatwe wytłumaczenia...
188
00:21:20,400 --> 00:21:24,880
Nie pozwolę by to wszystko było dla niej brzemieniem, ale ona nie może się poddać.
189
00:21:25,080 --> 00:21:30,240
Według raportu, w trakcie ostatnich misji świadomie narażała swoje życie bez żadnego powodu.
190
00:21:31,000 --> 00:21:35,640
Została odznaczona Srebrną Gwiazdą, lecz jej przełożeni chcieli pozbyć się probemu.
191
00:21:35,880 --> 00:21:37,640
I tak oto znalazła się tutaj.
192
00:21:40,480 --> 00:21:42,960
Nie potrzebuję żadnego jej niezrównoważonego zachowania.
193
00:21:44,040 --> 00:21:48,040
Przepraszam za jej sytuację, ale mam powody by ukończyć tę misję.
194
00:21:48,320 --> 00:21:53,800
Jeśli zobaczę, że robi cokolwiek, co może nas narazić na niebezpieczeństwo, poślę ją własnoręcznie do piachu.
195
00:21:56,360 --> 00:22:02,480
A teraz idź się trochę prześpij, bohaterze. Pobudka o 6:00. Naszym celem jest Daskasan.
196
00:22:04,800 --> 00:22:07,440
Rzeka Akera
Dzień drugi
197
00:22:23,760 --> 00:22:26,360
Czytałem twoje akta.
198
00:22:28,680 --> 00:22:34,280
Mam gdzieś to, co się stało. Moje zdanie na twój temat będzie na podstawie tego jak walczysz.
199
00:22:35,000 --> 00:22:37,880
Staraj się o tym pamiętać i przestań się zachowywać jakbyś czekała na wyrok.
200
00:22:38,360 --> 00:22:42,440
Czujesz się nieswojo będąc moim dowódcą, prawda?
201
00:22:44,720 --> 00:22:49,160
Będę czuł się nieswojo kiedy zabiją cię za nic, albo jeśli będziesz się zachowywać desperacko.
202
00:22:49,520 --> 00:22:52,880
Nie wiem dlaczego przyjęłaś to zadanie, ale gwarantuję ci...
203
00:22:53,720 --> 00:22:55,520
Nikt z tego nie wyjdzie jako bohater.
204
00:22:56,240 --> 00:23:01,200
Za wojnę, którą prowadzimy nie ma medali, nie ma także epitafium. Są tylko ofiary.
205
00:23:02,360 --> 00:23:05,880
Cel jest ważeniejszy niż ktokolwiek z nas biorący udział w tej misji.
206
00:23:07,040 --> 00:23:11,560
Twoi dowódcy może i są martwi, Elizabeth, ale Ty zawsze dokańczałaś swe zadania.
207
00:23:12,080 --> 00:23:16,440
Jeśli tak samo zdarzy się w tym przypadku, będę tak samo szczęśliwy.
208
00:23:33,600 --> 00:23:34,720
Okay, rozbijamy obóz.
209
00:23:36,160 --> 00:23:41,520
Rozmieszczę kilka czujników. Dzięki nim będziemy wiedzieć jeśli coś będzie próbowało się zbliżyć.
210
00:23:46,880 --> 00:23:47,960
Jak wielu zginęło?
211
00:23:48,880 --> 00:23:50,400
Milion, może więcej.
212
00:23:50,760 --> 00:23:53,640
Minęło sto lat.
213
00:23:54,080 --> 00:23:59,960
Historia opowiadana przez starszyznę, podczas gdy młode pokolenie wydaje się wiecznie nie mieć czasu na naukę.
214
00:24:00,240 --> 00:24:03,120
Co o z waszym obecnym rządem? Jesteście państwem demokratycznym.
215
00:24:03,920 --> 00:24:07,600
Demokracja jest bezużyteczna gdy ludzie żyją w niewiedzy.
216
00:24:08,440 --> 00:24:11,480
Walczyliśmy z Azerbejdżanem przez wiele wiele lat,
217
00:24:11,480 --> 00:24:13,640
w imieniu rejonu Karabakh.
218
00:24:14,240 --> 00:24:18,560
Od tamtej pory, dwa inne rządy zdobywały na przemian władzę,
219
00:24:19,040 --> 00:24:21,560
lecz nikt z nas nie ma pojęcia gdzie oni chcą iść
220
00:24:22,400 --> 00:24:24,720
lub co robią dla naszego kraju.
221
00:24:25,080 --> 00:24:27,280
I ta nowa wojna raz jeszcze...
222
00:24:28,360 --> 00:24:30,000
Ukrywają coś przed nami.
223
00:24:30,800 --> 00:24:34,640
Nie wierzę w to, że Armenia będzie kiedykolwiek krajem, o którym tak bardzo marzyliśmy.
224
00:24:35,360 --> 00:24:37,240
Region Karabakh jest pełen ropy...
225
00:24:37,520 --> 00:24:39,440
Tak, wiem o tym.
226
00:24:40,080 --> 00:24:43,040
Ale Karabakh jest daleko stąd, na południe.
227
00:24:43,760 --> 00:24:47,360
Daskasan...Daskasan w ogóle się nie liczy.
228
00:24:48,200 --> 00:24:49,680
Nie rozumiem...
229
00:24:50,520 --> 00:24:53,840
Dlaczego cięgle mówisz, że obawiasz się, że możemy nikogo nie znaleźć w Imeret?
230
00:24:53,960 --> 00:24:56,040
To nie jest tylko wojna.
231
00:24:56,720 --> 00:25:01,040
Dzieje się tu coś innego, coś o czym mówi wielu.
232
00:25:01,520 --> 00:25:02,880
Czyli?
233
00:25:03,800 --> 00:25:06,160
Demon Kalkabaru.
234
00:25:06,800 --> 00:25:10,160
I pomyśleć, że wcześniej wyśmiałbym samego siebie.
235
00:25:11,240 --> 00:25:13,320
Nie jestem przesądny.
236
00:25:13,600 --> 00:25:16,520
Nie wierzę w nic, czego nie widzą moje oczy.
237
00:25:17,360 --> 00:25:20,240
Jednakże tam jest moja rodzina, mój dom...
238
00:25:21,000 --> 00:25:23,160
A opowieści, które słyszałem...
239
00:25:24,560 --> 00:25:28,320
Całe wioski opustoszałe o świcie, a potem...
240
00:25:28,800 --> 00:25:31,760
Ludzie znajdowani martwi w lesie.
241
00:25:32,760 --> 00:25:38,480
Nadal nie chcę w to wierzyć, lecz nic innego nie przychodzi mi do głowy.
242
00:25:45,040 --> 00:25:47,120
Jesteśmy teraz w rękach Boga...
243
00:25:48,960 --> 00:25:52,320
"Jeśli Bóg stworzył świat, nie chciałbym być tym Bogiem...
244
00:25:53,120 --> 00:25:56,880
...ponieważ niedola świata rozdarłaby moje serce na strzępy."
245
00:26:20,440 --> 00:26:23,160
Cholera, JESTEŚ odjazdowy, nieprawdaż?
246
00:26:23,920 --> 00:26:28,440
Naprawdę. Dzięki temu mrocznemu usposobieniu, dzikiej brodzie i bandanie...
247
00:26:29,200 --> 00:26:32,720
Byłbyś dobrym materiałem na postać z gry wideo. Naprawdę stary!
248
00:26:32,960 --> 00:26:34,840
Powiedziałbym, że gracz Nintendo!
249
00:26:36,840 --> 00:26:38,920
Ech, nie ważne.
250
00:26:39,200 --> 00:26:41,680
To tylko żart, nie załapałbyś.
251
00:26:41,960 --> 00:26:44,040
Człowieku, jesteś taki STARY!
252
00:26:48,360 --> 00:26:51,440
Nie jestem zaskoczony, że już ci uległa...
253
00:26:54,360 --> 00:26:57,320
Niezła z niej kobieta, no nie?
254
00:26:58,280 --> 00:27:00,800
No i... widziałeś ten TYŁEK?
255
00:27:00,840 --> 00:27:03,920
To nie miejsce i DEFINITYWNIE nie czas...
256
00:27:04,000 --> 00:27:07,160
Jesteśmy profesjonalistami! A przynajmniej ona i ja...
257
00:27:08,880 --> 00:27:12,960
Mała rada, Wielki Wodzu.. żyj!
258
00:27:31,040 --> 00:27:32,000
Co myślisz?
259
00:27:35,600 --> 00:27:36,520
O czym?
260
00:27:37,000 --> 00:27:39,600
O chłopaku. Nie przekreślasz go chyba co?
261
00:27:41,120 --> 00:27:42,440
Jest niesolidny.
262
00:27:42,960 --> 00:27:44,720
Jest jednym z najlepszych w swojej branży...
263
00:27:44,760 --> 00:27:46,520
Brak mu dyscypliny.
264
00:27:47,280 --> 00:27:49,080
Nadal musisz zobaczyć go w akcji.
265
00:27:49,120 --> 00:27:51,680
Nie traktuje niczego poważnie!
266
00:27:52,520 --> 00:27:56,280
Racja...Natomiast MY nie umiemy potraktować niczego z uśmiechem...
267
00:27:57,160 --> 00:28:00,080
Zazdroszczę mu. Nadal musi wydorośleć.
268
00:28:00,160 --> 00:28:04,120
Na polu bitwy, albo szybko doroślejesz albo nie wydoroślejesz nigdy!
269
00:28:04,520 --> 00:28:07,240
Jesteśmy profesjonalistami, my dwoje.
270
00:28:08,520 --> 00:28:11,280
Taa, jesteśmy...
271
00:28:29,400 --> 00:28:29,920
Wykryło coś!
272
00:28:46,440 --> 00:28:47,960
Osłaniam 2-7-0.
273
00:28:48,080 --> 00:28:51,280
Czujnik jest 100 metrów stąd, mamy tylko kilka sekund. Dalej!
274
00:28:59,480 --> 00:29:01,680
Jak długo świecił się czujnik?
275
00:29:02,120 --> 00:29:03,440
Przez jakieś 3 sekundy.
276
00:29:04,360 --> 00:29:07,960
Pokrywa sektor 50 metrów. To nie mogło być tak szybkie.
277
00:29:09,000 --> 00:29:09,880
Zwierzę?
278
00:29:10,320 --> 00:29:13,320
Czujnik jest ustawiony na masy ludzkiego ciepła.
279
00:29:29,440 --> 00:29:31,080
To coś musiało zwolnić!
280
00:29:31,480 --> 00:29:34,560
Przy takiej prędkości już by do nas dotarło.
281
00:29:35,640 --> 00:29:36,440
Cicho!
282
00:30:12,000 --> 00:30:13,280
Co do...
283
00:30:14,160 --> 00:30:17,200
Nie hałasujcie, nie ruszajcie się pod żadnym pozorem.
284
00:30:17,520 --> 00:30:19,840
Zaczekamy tutaj i wyruszymy o świcie.
285
00:30:39,720 --> 00:30:42,120
Wstawaj, wystarczy już tego spania.
286
00:30:44,480 --> 00:30:47,520
Nic mu nie mów. Przygotujcie łodzie, wyruszamy.
287
00:30:53,680 --> 00:30:57,760
Snake, wszystko w porządku? Dlaczego wyłączyłeś w nocy swój CODEC?
288
00:30:57,880 --> 00:31:02,200
Czułem, że pozostawienie go włączonego to zły pomysł. Widziałeś to, no nie?
289
00:31:02,240 --> 00:31:06,960
Jeśli mówisz o tym...czymś: tak, otrzymaliśmy twoje skany cieplne.
290
00:31:07,760 --> 00:31:09,240
Co się stało potem?
291
00:31:09,400 --> 00:31:12,160
To coś zwiało. Nie mam pojęcia czym było.
292
00:31:13,800 --> 00:31:16,600
Coś się tutaj dzieje niedobrego...
293
00:31:16,600 --> 00:31:19,960
Racja. Miejmy nadzieję, że twój ojciec będzie w stanie nam powiedzieć cokolwiek.
294
00:31:25,720 --> 00:31:29,440
Jesteśmy na miejscu. Imeret jest tuż za tym wzniesieniem.
295
00:31:39,160 --> 00:31:41,400
Nie wspominałeś o wieży komunikacyjnej!
296
00:31:45,440 --> 00:31:46,760
Zatrzymamy się tutaj.
297
00:31:57,200 --> 00:31:58,720
Obadajmy to.
298
00:32:49,520 --> 00:32:53,160
Mój dom...Moja rodzina...
299
00:32:54,040 --> 00:32:55,800
O co chodzi?
300
00:32:57,840 --> 00:33:02,040
Wygląda na to, że senator nie mieszka w wiosce spokojnych pasterzy.
301
00:33:02,600 --> 00:33:05,400
Byłem głupi myśląc, że to w ogóle możliwe.
302
00:33:09,440 --> 00:33:11,600
Dobra...jaki mamy plan?
303
00:33:13,520 --> 00:33:18,880
Wejście do środka nie powinno być trudne, aczkolwiek musimy wiedzieć czy żyje czy nie.
304
00:33:19,800 --> 00:33:25,640
To miejsce bylo świadkiem brutalnego konfliktu. On mógł zginąć, może upuścił swój nadajnik...
305
00:33:27,280 --> 00:33:29,480
Bishop, co o tym myślisz?
306
00:33:30,160 --> 00:33:33,360
Pluskwa zainstalowana na jego nadajniku nadal odpowiada.
307
00:33:33,520 --> 00:33:38,640
Jest szansa na to, że ukrywa się gdzieś w tej wielkiej strukturze, w środku tego kompleksu.
308
00:33:53,720 --> 00:33:57,160
A propos, masz jakieś informacje na temat tego czym może być to miejsce?
309
00:33:57,600 --> 00:33:59,440
Wiem tylko samo co i ty...
310
00:34:01,320 --> 00:34:02,200
PADNIJ!
311
00:34:13,560 --> 00:34:14,440
Dlaczego on...?
312
00:34:14,640 --> 00:34:15,560
Nie wiem.
313
00:34:16,320 --> 00:34:21,920
Snajper musi być w budynku głównym. Prawdopodobnie jest ich więcej w pobliżu.
314
00:34:25,440 --> 00:34:29,920
Obserwator zmienia strefę patrolu. Chyba myślą, że był sam.
315
00:34:31,440 --> 00:34:34,360
Widzę kolejnych dwóch żołnierzy na niższych kondygnacjach.
316
00:34:35,160 --> 00:34:36,240
Musi być ich więcej...
317
00:34:37,440 --> 00:34:40,720
And już myślałem, że będziemy mogli wyciągnąć senatora bez rozróby...
318
00:34:42,120 --> 00:34:43,720
Domyślacie się kim oni są?
319
00:34:44,400 --> 00:34:47,000
Najprawdopodobniej prywatna armia ArmsTech.
320
00:34:47,000 --> 00:34:50,840
Pewnie czekają na kogoś, kto ma ich stąd wydostać razem z senatorem.
321
00:34:54,240 --> 00:35:00,960
Słuchajcie: według Bishopa, sygnał z nadajnika senatora pochodzi z wnętrza kompleksu, prawdopodobnie z głownej wieży.
322
00:35:01,920 --> 00:35:05,200
Jedyna droga by wejść tam niepostrzeżenie prowadzi przez wiadukt kolejowy.
323
00:35:05,480 --> 00:35:09,600
Zaprowadzi nas on w stronę gór. Musicie mnie informować o poczynaniach wroga.
324
00:35:10,360 --> 00:35:14,320
Jak tylko go znajdę, macie być gotowi do ostrzału by osłonić mnie i senatora.
325
00:35:15,000 --> 00:35:16,320
Dotarło?
326
00:35:17,320 --> 00:35:18,280
Niezbyt.
327
00:35:19,720 --> 00:35:20,640
Ponieważ?
328
00:35:22,680 --> 00:35:26,960
Posłuchaj, Wielki Wodzu, na twoim miejscu zacząłbym zadawać sobie pewne pytania.
329
00:35:27,040 --> 00:35:32,680
Vitalij powiedział, że był tu miesiąc temu. Jakim cudem ktokolwiek mógłby wybudować takie monstrum w mniej niż miesiąc?
330
00:35:33,840 --> 00:35:35,120
Siedem dni...
331
00:35:45,120 --> 00:35:48,280
Vitalij był tutaj mniej niż siedem dni temu.
332
00:35:49,080 --> 00:35:51,880
Co? Dlaczego miałby nas okłamywać?
333
00:35:52,480 --> 00:35:57,680
Nie mam pojęcia. Jeśli był psychicznie niestabilny, to z pewnością nie pokazywał tego wcześniej po sobie...
334
00:35:58,000 --> 00:36:02,400
Posłuchajcie, nikt z nas nie wie co jest grane, lecz to nie pora na zastanawianie się nad tym.
335
00:36:03,160 --> 00:36:08,440
Nasz główny cel jest w środku. Wyciągamy senatora, dopiero potem myślimy nad sytuacją.
336
00:36:08,520 --> 00:36:11,240
Kto wie, może on będzie miał odpowiedzi, których szukamy.
337
00:36:11,400 --> 00:36:13,880
Mogliśmy być tu celowo zwabieni!
338
00:36:13,880 --> 00:36:16,440
Przez kogoś, kto właśnie zarobił kulę w łeb?
339
00:36:16,880 --> 00:36:18,720
Mam dosyć twojej analizy.
340
00:36:19,320 --> 00:36:24,080
Nie mamy teraz czasu na wysłuchiwanie twoich teorii, a więc zachowaj je dla siebie. To rozkaz.
341
00:36:35,960 --> 00:36:38,040
Snake! Słyszysz mnie?
342
00:36:40,400 --> 00:36:41,120
Co?
343
00:36:42,800 --> 00:36:45,440
Uzbrojeni żołnierze zbiżają się do kompleksu.
344
00:36:48,400 --> 00:36:49,200
Jak wielu?
345
00:36:50,120 --> 00:36:54,360
Widzę co najmniej dwudziestu, ale jeśli nadchodzą z różnych stron, mogą być setki.
346
00:37:12,560 --> 00:37:14,240
JUBAL!
347
00:37:14,520 --> 00:37:16,200
JUBAL!
348
00:37:21,360 --> 00:37:24,360
Snake, nie możemy zrobić nic by ci tu pomóc.
349
00:37:24,840 --> 00:37:28,200
Niech to szlag...Spróbujcie dojść do torów! Tam się spotkamy.
350
00:37:28,800 --> 00:37:30,000
O mój Boże...
351
00:37:30,560 --> 00:37:31,400
Co jest?
352
00:37:31,400 --> 00:37:32,600
Snake, za tobą!
353
00:38:05,160 --> 00:38:07,240
Harrison, zauważyłem Metal Geara!
354
00:38:07,400 --> 00:38:08,040
Coo?
355
00:38:08,320 --> 00:38:10,400
Wyglądał jak taktyczny model bez operatora.
356
00:38:10,680 --> 00:38:14,600
Ale był...tak jakby sterowany przez jakiegoś świra z FOXHOUND.
357
00:38:14,920 --> 00:38:18,360
Nie miałem czasu by zrobić zdjęcia i nie jestem teraz w stanie powiedzieć więcej.
358
00:38:18,960 --> 00:38:21,960
Tak czy siak, wygląda na to, że ArmsTech jest o wiele silniejszy niż nam się wydawało.
359
00:38:22,920 --> 00:38:28,960
Snake, jak najszybciej znajdź mojego ojca! Musi nam powiedzieć co się dzieje!
360
00:38:29,320 --> 00:38:30,520
Racja, wkraczam.
361
00:38:44,640 --> 00:38:47,840
Terminal Imeret
Dzień trzeci
362
00:39:23,600 --> 00:39:30,320
Elizabeth? Pierre? Ktokolwiek!
363
00:41:24,240 --> 00:41:30,360
Jest tak, jak powiedział Vitalij. Wojna tak długa, że właściwie nikt nie pamięta kiedy wybuchła.
364
00:41:30,920 --> 00:41:35,320
To nie jest kolejna graniczna potyczka. Nie jesteśmy dostatecznie uzbrojeni do sytuacji takiej jak ta.
365
00:41:36,280 --> 00:41:38,880
Północna strona kompleksu jest spokojniejsza.
366
00:41:40,600 --> 00:41:44,280
To nasza jedyna szansa jeśli nadal chcemy wejść.
367
00:41:48,560 --> 00:41:51,640
Nadchodzi ich więcej. Teraz albo nigdy.
368
00:41:52,800 --> 00:41:54,040
Chodźmy.
369
00:42:41,040 --> 00:42:46,720
No dobra, jaka jest twoja ulubiona strategia infiltrowania...gigantycznych wieży wroga?
370
00:42:47,280 --> 00:42:48,480
Jak w filmach...
371
00:42:48,800 --> 00:42:52,360
SIEĆ KANALIZACYJNA
372
00:43:15,280 --> 00:43:19,000
No dobra, ochrona będzie teraz silniejsza. Od teraz działamy potajemnie.
373
00:43:31,880 --> 00:43:37,040
Baza, tu Moebius Trzeci. Otaczają nas, nie wytrzymamy długo!
374
00:43:37,840 --> 00:43:41,800
Abel, tu baza. Bądźcie gotowi do zabrania senatora w każdej chwili.
375
00:43:42,840 --> 00:43:45,040
Przyjąłem, zmierzamy do pokoju senatora.
376
00:43:49,480 --> 00:43:51,560
To nasz człowiek. Dalej.
377
00:44:05,600 --> 00:44:06,920
Czas przenieść staruszka.
378
00:44:09,200 --> 00:44:10,200
Znowu...?
379
00:44:10,880 --> 00:44:14,160
Stary, powinniśmy opuścić to pieprzone miejsce.
380
00:44:14,880 --> 00:44:16,800
A kogo on obchodzi?
381
00:44:18,760 --> 00:44:19,680
Nas.
382
00:44:43,400 --> 00:44:46,280
Wygląda na to, że cały świat się zabija o to by Pana chronić, senatorze.
383
00:44:51,200 --> 00:44:52,920
Kim do diabła jesteś?
384
00:44:53,680 --> 00:44:57,240
Nie ważne. Bierz co ci potrzebne i chodź za mną, zabieram cię stąd.
385
00:44:58,440 --> 00:45:01,040
A gdzie dokładnie mnie zabierasz?
386
00:45:01,840 --> 00:45:07,040
W bezpieczne miejsce, abyś mógł nam wytłumaczyć co się do cholery wyprawia w tym zapomnianym przez Boga miejscu.
387
00:45:07,960 --> 00:45:10,760
Kto cię przysłał? Nie wyglądasz jak agent rządowy.
388
00:45:11,040 --> 00:45:14,720
Nikt inny by się w to nie angażował.
389
00:45:16,720 --> 00:45:20,640
Druga fala ataku nadchodzi z sektora wschodniego!
390
00:45:21,200 --> 00:45:24,400
Odwrót do wieży! Odwrót do wieży!
391
00:45:27,120 --> 00:45:28,480
Utkniemy w środku!
392
00:45:29,000 --> 00:45:29,440
Do diabła!
393
00:45:30,160 --> 00:45:34,960
Senatorze, mamy mało czasu. Jesli chcemy przeżyć, to musimy się stąd natychmiast wynosić!
394
00:45:38,200 --> 00:45:39,000
W porządku.
395
00:45:55,520 --> 00:45:56,400
Rzuć to!
396
00:46:23,400 --> 00:46:24,880
Wiejemy!
397
00:46:30,120 --> 00:46:33,240
Sforsowano ogrodzenie, potrzebujemy wsparcia w pod-poziomie szóstym!
398
00:46:36,840 --> 00:46:37,640
Tam są!
399
00:47:06,640 --> 00:47:06,960
Tom!
400
00:47:33,560 --> 00:47:34,520
Na co się gapisz?!?
401
00:48:06,120 --> 00:48:07,320
Spadamy!
402
00:48:15,800 --> 00:48:16,760
Wyprowadźcie go!
403
00:48:31,040 --> 00:48:32,520
Czekaj na mój sygnał.
404
00:48:32,880 --> 00:48:34,880
Zaczekaj! To samobójstwo!
405
00:48:35,760 --> 00:48:37,640
Lepiej umrzeć wcześniej niż później, senatorze...
406
00:48:39,040 --> 00:48:40,800
Bowiem umrzeć musimy.
407
00:48:58,360 --> 00:48:58,920
No dalej!
408
00:49:00,040 --> 00:49:01,320
Trzymaj się blisko mnie.
409
00:49:20,120 --> 00:49:21,880
W zewnętrznej ścianie jest luka.
410
00:49:22,000 --> 00:49:23,200
To nasza jedyna szansa.
411
00:49:23,400 --> 00:49:24,280
Osłaniaj mnie.
412
00:49:31,440 --> 00:49:32,040
Dalej!
413
00:49:39,200 --> 00:49:40,520
Dalej Snake!
414
00:50:29,320 --> 00:50:30,520
Zaczekaj tutaj.
415
00:51:50,080 --> 00:51:50,800
Wiejemy!
416
00:51:59,400 --> 00:52:00,680
UCIEKAJCIE!
417
00:55:40,840 --> 00:55:45,680
Senatorze, co to za kompleks? Kim byli ci ludzie? Co się tu dzieje do cholery?!
418
00:55:46,920 --> 00:55:51,920
Kompleks należy do ArmsTech Inc., tak jak wszystko w tym rejonie.
419
00:55:52,720 --> 00:55:54,560
Co robi tutaj ArmsTech?
420
00:55:56,520 --> 00:56:02,000
Daskasan od wielu lat jest sercem działań ArmsTecha.
421
00:56:02,480 --> 00:56:08,120
Sowicie opłacają rząd Azerbejdżanu aby przymknął oko na całą ich działalność.
422
00:56:08,480 --> 00:56:13,320
To opustoszały teren, idealny do testowania broni.
423
00:56:13,880 --> 00:56:15,160
Na przykład takiej jak Metal Gear?
424
00:56:18,960 --> 00:56:21,720
Jak dużo ich tam jest? Gdzie są składowane?!
425
00:56:24,040 --> 00:56:28,640
Wszystkie odpowiedzi na nurtujące cię pytania znajdziesz tam, w Eldridge.
426
00:56:33,760 --> 00:56:35,320
Eldridge?
427
00:56:35,880 --> 00:56:44,360
Tak. To tam pracowałem. To tam moje życie nabrało nieoczekiwanego obrotu wydarzeń.
428
00:56:49,480 --> 00:56:52,840
Podążaj za mną. Chciałbym, żebyś coś zobaczył.
429
00:57:17,680 --> 00:57:21,400
Misja właśnie cholernie się skomplikowała, Wielki Wodzu!
430
00:57:22,160 --> 00:57:23,200
Taaa.
431
00:57:24,640 --> 00:57:28,000
Błyskawiczna wojna tego "Zrodzonego w noc narodu" musi mieć coś wspólnego z Eldridge.
432
00:57:28,360 --> 00:57:31,040
Za tym wydarzeniami stoją nie tylko Metal Geary.
433
00:57:31,080 --> 00:57:33,120
Cokolwiek tu jest grane...
434
00:57:34,080 --> 00:57:37,240
...wszystkiego się dowiemy pod tymi ciemnymi chmurami.
435
00:58:00,720 --> 00:58:06,360
Koniec części pierwszej.
436
01:04:00,840 --> 01:04:02,120
Rany, spójrz na te fajerwerki!
437
01:04:02,280 --> 01:04:06,720
Scott, pośpiesz się! Cała forteca zaraz eksploduje, musimy yyy... zabrać moje skarpetki!
438
01:04:28,600 --> 01:04:30,200
Na miłość boską, kim jest ten gość?
439
01:04:30,240 --> 01:04:31,640
Nie wiem.
440
01:04:35,520 --> 01:04:37,720
Sprawdź czy ma przy sobie portfel... O nie, to jego gardło.
441
01:04:39,120 --> 01:04:43,880
To trwało chwilkę kiedy my... My właśnie ... Co to było? Nie ważne.
442
01:04:48,000 --> 01:04:48,480
Dalej!
443
01:04:50,680 --> 01:04:54,720
Ałłłłć! Walnąłeś mnie w wargę, o mój... ała Ty sukinsynu, ałaaa!
444
01:04:55,000 --> 01:04:56,640
To pornografia.
445
01:04:56,760 --> 01:05:01,200
Nie mogłeś rzucić tego po prostu we mnie? Boże od razu w twarz... To strasznie kłuje!!
446
01:05:04,840 --> 01:05:06,640
To pornooograaafia...
447
01:05:07,560 --> 01:05:09,560
Okay, zobaczmy...
448
01:05:09,720 --> 01:05:15,000
Chwila...to facet z facetem... NIEEEE!
449
01:05:16,320 --> 01:05:18,680
Hej, Gary! Co to za przycisk?
450
01:05:18,760 --> 01:05:20,840
Nie naciskaj...nie naciskaj tego!
451
01:05:21,000 --> 01:05:21,760
O MÓJ BOOOŻE!
452
01:05:22,120 --> 01:05:23,040
O w mordę!
453
01:05:24,080 --> 01:05:27,640
Dzisiejszej nocy, o godzinie 22:00, pokażemy wam jak śmietanka potrafi...
454
01:05:27,640 --> 01:05:32,640
Acchhk... Przepraszam, robak w buzi. Przejdziemy teraz do wiadomości.
455
01:05:33,080 --> 01:05:35,760
Mamo, szybkie pytanko, moja jadalna bielizna...gdzie...
456
01:05:36,880 --> 01:05:41,520
Ech nie ważne, chyba znalazłem. Ajć, truskawki, ależ dobrze.
457
01:05:42,000 --> 01:05:44,120
Jakie dokładnie dziwne zjawiska?
458
01:05:44,440 --> 01:05:47,000
Kaczki podpisały z Chinami pakt o nieagresji.
459
01:05:47,000 --> 01:05:48,600
Kratka jest teraz w modzie.
460
01:05:48,720 --> 01:05:52,080
Węże zjednczyly się w proteście w ramach protestu przeciwko Snake Eater'owi.
461
01:05:52,640 --> 01:05:56,000
A masło zostało wywyższone do możliwie najwyższej pozycji.
462
01:05:56,440 --> 01:05:59,000
Innymi słowy, jest przesrane.
463
01:05:59,080 --> 01:06:01,760
Ej, zabierzmy tego pierdolonego Snake'a z tego pierdolonego pokładu!
464
01:06:02,440 --> 01:06:04,280
Ja pierdoooolę.
465
01:06:04,400 --> 01:06:09,320
To jest... niespotykane zjawisko atmosferyczne.
466
01:06:09,400 --> 01:06:12,320
Tak samo jak przyczyna... Dobra, walić to.
467
01:06:12,640 --> 01:06:16,600
To tajfun, wszystko rozpierdala, możesz gówno na to poradzić...więc zamknij jadaczkę.
468
01:06:17,400 --> 01:06:20,040
No i Snake...jesteś naprawdę bardzo fajny!
469
01:06:20,680 --> 01:06:21,440
Co ty wygadujesz!?
470
01:06:21,640 --> 01:06:25,280
Nie, została zwolniona dyscyplinarnie...
471
01:06:27,280 --> 01:06:29,120
Przepraszam, zapomniałem mojego inhalatora.
472
01:06:30,160 --> 01:06:32,920
No dobra, pogadaliście już wystarczająco...Wynocha stąd!
473
01:06:34,000 --> 01:06:36,840
Całe życie pragnąłeś filmu, Snake.
474
01:06:37,000 --> 01:06:39,520
W końcu go masz.
475
01:06:40,160 --> 01:06:41,320
Oooo taaak!
476
01:06:41,800 --> 01:06:46,200
Ojojoj lecę za szyyybko, za szybkooo... Ałaaa! Oj!
477
01:06:49,680 --> 01:06:51,600
AAAŁA MOJE OCZY!
478
01:06:52,400 --> 01:06:53,840
Nie mogę stanąć na twojej głowie?!
479
01:06:54,800 --> 01:06:56,040
Zaszalejmy!
480
01:06:56,680 --> 01:06:58,440
Chcesz się pobzykać?
481
01:07:02,640 --> 01:07:03,800
Yyy... czas się zeszmacić.
482
01:07:04,720 --> 01:07:08,360
Wiosłuj, wiosłuj, wiosłuj łagodnie wzdłuż strumienia... Dalej Pierre!
483
01:07:08,640 --> 01:07:12,360
Wesolutko, wesolutko, wesolutko, życie jest niczym innym jak tylko snem... Elizabeth!
484
01:07:12,360 --> 01:07:16,000
Wiosłuj, wiosłuj, wiosłuj łagodnie wzdłuż strumienia... Dalej!
485
01:07:16,000 --> 01:07:19,440
Wesolutko, wesolutko, wesolutko, życie jest niczym innym jak tylko snem.
486
01:07:19,880 --> 01:07:22,120
Dawaj, dawaj Lizzy!
487
01:07:23,280 --> 01:07:25,480
Teraz wszystko w rękach Boga.
488
01:07:26,400 --> 01:07:30,120
Wiedzieliście o tym, że orgazm świni może trwać przez ponad pół godziny?
489
01:07:30,840 --> 01:07:32,880
To całe 30 minut!
490
01:07:33,360 --> 01:07:35,640
Po co robić co innego caly dzień?
491
01:07:35,840 --> 01:07:37,400
Nic dziwnego, że tyle śpią.
492
01:07:38,120 --> 01:07:41,160
Mała rada, Wielki Wodzu...żyj!
493
01:07:42,560 --> 01:07:44,440
O bogini, chcę cię przelecieć!
494
01:07:45,360 --> 01:07:47,520
No dobra, jaki mamy plan?
495
01:07:48,560 --> 01:07:54,520
Co? Oj przepraszam, zamyśliłem się. Jest tam dziewczyna z ogromnymi...celami, poziom niżej w oknie.
496
01:07:55,640 --> 01:07:57,640
Do centrum handlowego!
497
01:07:58,120 --> 01:07:59,640
CEENTRUM HANDLOOOOWEGOO!
498
01:08:01,120 --> 01:08:03,640
OOO TAAAK, ponad 25 % rabatu!
499
01:08:06,080 --> 01:08:06,800
Halo?
500
01:08:08,120 --> 01:08:09,720
Tak?
501
01:08:10,120 --> 01:08:12,000
Jestem zadowolony z mojej polisy ubezpieczeniowej!
502
01:08:14,480 --> 01:08:14,520
Snake, mógłbyś mi coś wyjaśnić?
503
01:08:17,800 --> 01:08:18,520
Jasne.
504
01:08:19,120 --> 01:08:22,640
Czemu stoimy przed oknem podczas wojny takiej jak ta?
505
01:08:22,800 --> 01:08:24,760
Yyy...nie jestem pewien.
506
01:08:27,440 --> 01:08:28,160
Giggidy!
507
01:08:29,720 --> 01:08:32,160
O mój Boże, popatrzcie, to Swięty Mikołaj!
508
01:08:42,320 --> 01:08:43,800
Ty jesteś Solid Snake?
509
01:08:44,000 --> 01:08:46,000
Jesteś w tym roku na mojej liście niegrzecznych.
510
01:08:46,000 --> 01:08:49,480
Tylko w zeszłym miesiącu, zabiłeś siedemnastu ludzi. Dostajesz rózgę.
511
01:08:49,840 --> 01:08:51,840
Senatorze, proszę się nie martwić, posiadam nadzwyczajne moce.
512
01:08:53,000 --> 01:08:54,480
Jako iż jestem...Flash!
513
01:08:55,360 --> 01:08:56,480
MIEEECZ!
514
01:08:57,880 --> 01:08:58,480
Garugamesh!
515
01:08:59,560 --> 01:09:03,640
Hej, Wielki Wodzu, nie uważasz, że to zakończenie bardzo przypomina to z "Dwóch Wieży" ?
516
01:09:03,640 --> 01:09:03,680
Nieee!
517
01:09:04,680 --> 01:09:05,680
Nie martw się, Pierre.
518
01:09:05,720 --> 01:09:09,360
To nie jest tak, że zakończą to ujęciem z pięknym widoczkiem...
519
01:09:11,440 --> 01:09:14,320
Przy akompaniamencie wzniosłej muzyki.
520
01:09:33,360 --> 01:09:34,160
No dobra, narazicho!